
Nazywam się Kłapouchy i muszę wam powiedzieć, że w zasadzie nie jestem zwolennikiem różnych historii, bo historie zazwyczaj kończą się Niespodziewanie i nie zawsze przyjemnie. Ta jednak jest wyjątkowa. Opowiada prawdę.
Pewien profesor z Warszawy postanowił opisać, jak teraz wygląda Stumilowy Las. Las, który przez sto lat zdążył poczuć skutki tego, że ludzie wszędzie palili węglem, jeździli samochodami i produkowali Mnóstwo Śmieci. I ten pan niestety wydaje się wesoły, co oznacza, że te trudne rzeczy niestety opowiada tak, żeby nie było straszno. Nawet mnie nie było straszno, a ja mam wprawę w martwieniu się.
Rysunki zrobił Piotr Welk, który jest profesorem w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i który jest Uytłany Utytułowiony no niestety dostał parę wyróżnień i narysował las, jak się patrzy. To znaczy jak ja na niego patrzę.
W książce jest bardzo mi przykro, ale za dużo rozdziałów, a każdy to jedna historia o tym, jak nasi znajomi z Lasu próbują sobie z problemami poradzić. I na szczęście nie bardzo im wychodzi, więc jest co opowiadać.
Ale na końcu jest Plan. Prawdziwy Plan, z Mapą.
Ja osobiście uważam, że za późno. Ale Maleństwo mówi, że jeszcze nie za późno, więc postanowiłem się powstrzymać od komentarzy.
(Choć powiem tylko jeden komentarz: kupcie tę książkę. Jak nie dla siebie, to dla kogoś mniejszego.)

Jacek Wasilewski
Tekst · prof. UW
Żyje i pożywia się na terytorium warszawskim. Obserwuje słowa, które zmieniają znaczenia, i te znaczenia przeżuwa, pozostawiając po sobie artykuły i książki. Na przykład o współpracy, o języku i organizacjach. Mieszka w lesie sporadycznie.
Piotr Welk
Ilustracje · prof. ASP Warszawa
Grasuje na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Tam wabi drobny plankton rysunkami, animacjami i naroślami estetycznymi. Maskuje się brodą i charakterystycznymi okularami. Ilustracje do tej książki robił wyjątkowo długo — wystarczy policzyć słoje na narysowanych drzewach.
Nie twierdzę, że ta książka cokolwiek zmieni. Ale twierdzę, że Lepiej Mieć Plan Niż Go Nie Mieć. A to jest akurat książka z Planem.